MIĘDZY PEWNOŚCIĄ I SPRAWIEDLIWOŚCIĄ PRAWA

Zasada swobodnej decyzji sędziego, czy związanej decyzji sędziego? Między pewnością i sprawiedliwością prawa.

Wprowadzenie

Rozważania na temat zawarty w tytule należałoby rozpocząć od wyjaśnienia pojęć swobodnej i związanej decyzji sędziego. Mówiąc o związanej decyzji sędziego mam na myśli decyzję organu władzy sadowniczej wydaną ściśle na podstawie przepisów prawa. Sędzia nie przyjmuje roli osoby oceniającej, czy dana decyzja jest czy nie jest sprawiedliwa. Jeśli ma miejsce spełnienie przesłanek do wydania takiego wyroku bądź decyzji, jaka jest przewidziana w przepisach, to jest ona wydawa-na. Taka forma istniała w nazistowskich Niemczech gdzie wyroki były wydawane zgodnie z obowiązującym prawem bez jakiejkolwiek oceny ze strony wydającego takie wyroki. Prowadziło to do sytuacji, w których za drobne wykroczenia przeciwko władzy hitlerowskiej skazywano ludzi na śmierć. Prawo w tamtym okresie nie spełniało w żadnym stopniu wymogu sprawiedliwości. Prowadziło to także do łamania podstawowych praw człowieka w imieniu hitlerowskiego prawa. Zastosowanie w takim wypadku ma formuła Gustava Radbrucha mówiąca o tym że „prawo rażąco niesprawiedliwe, naruszające podstawowe wartości nie jest prawem tylko ustawowym bezprawiem  (lex iniustissima non est lex). Radbruch sam zaznacza, że „żadnemu sędziemu nie Rozważania na temat zawarty w tytule należałoby rozpocząć od wyjaśnienia pojęć swobodnej i związanej decyzji sędziego. Mówiąc o związanej decyzji sędziego mam na myśli decyzję organu władzy sadowniczej wydaną ściśle na podstawie przepisów prawa. Sędzia nie przyjmuje roli osoby oceniającej, czy dana decyzja jest czy nie jest sprawiedliwa. Jeśli ma miejsce spełnienie przesłanek do wydania takiego wyroku bądź decyzji, jaka jest przewidziana w przepisach, to jest ona wydawa-na. Taka forma istniała w nazistowskich Niemczech gdzie wyroki były wydawane zgodnie z obowiązującym prawem bez jakiejkolwiek oceny ze strony wydającego takie wyroki. Prowadziło to do sytuacji, w których za drobne wykroczenia przeciwko władzy hitlerowskiej skazywano ludzi na śmierć. Prawo w tamtym okresie nie spełniało w żadnym stopniu wymogu sprawiedliwości.  Prowadziło to także do łamania podstawowych praw człowieka w imieniu hitlerowskiego prawa. Zastosowanie w takim wypadku ma formuła Gustava Radbrucha mówiąca o tym że „prawo rażąco niesprawiedliwe, naruszające podstawowe wartości nie jest prawem tylko ustawowym bezprawiem  (lex iniustissima non est lex). Radbruch sam zaznacza, że „żadnemu sędziemu nie wolno powoływać się na ustawę lub opierać uzasadnienia orzeczeń na ustawie, która jest nie tylko sprzeczna z zasadami sprawiedliwości lecz także zbrodnicza”.  Forma związanej decyzja sędziego łączy się mocno z pojęciem niezawisłości sędziowskiej, a raczej „zależności”. Sędziowie zależni od innych podmiotów np. władzy ustawodawczej, zamiast dokonywać oceny prawa tworzonego przez tą władze, stosują je w sposób dosłowny, z uwagi na strach przed rożnego rodzaju represjami. W dalszej części rozwinę dalej tę myśl.  Inaczej sytuacja wygląda w przypadku niezwiązanej decyzji sędziego. Często taką formę nazywa się dyskrecjonalnością. Jest to podejmowanie decyzji przez sędziego, który nie musi podjąć jej wyłącznie na podstawie prawa. Może wykroczyć poza przepisy prawa. Wziąć pod uwagę także poza prawne czynniki. Taka forma jest ściśle związana z aktywizmem sędziowskim, w którym to sędzia oprócz dokonania swobodnego wyboru który nie ma swojej podstawy tylko w przepisach lub nie jest w nich do końca określony.  Trzeba zauważyć że współcześnie, przynajmniej w systemach nie autorytarnych mamy do czynienia głownie ze swobodną decyzją sędziego.

Aktywizm sędziowski

Dlaczego aktywizm sędziowski, czyli także swobodna decyzja Dlaczego aktywizm sędziowski, czyli także swobodna decyzja sędziego jest stanem, który według nie tylko mnie ale i według autorytetów z dziedziny nauk prawnych, musi zachodzić we współczesnych systemach prawnych? Po pierwsze dlatego, że normy prawne pisane są językiem prawnym. Językiem, który tak jak język potoczny często bywa nieostry, wieloznaczny. Pojęcia bywają niejasne i trzeba dokonywać ich interpretacji. J. Wróblewski wyróżnia trzy dyrektywy, które służą jako reguły ustalenia zna-czenia danej normy. Są to dyrektywy wykładni systemowej, językowej i funkcjonalnej. W przy-padku zgodności wyników tych trzech wykładni, interpretujący przepis prawny może odkryć jego właściwy sens i prawidłowe znaczenie przepisu.  Jeżeli natomiast rezultat tych trzech wykładni nie jest ze sobą zbieżny, wtedy należy zastosować dyrektywy pre-ferencji. Wyróżnia się ich podział na teorie subiektywne i obiektywne, intencjonalne i tekstualne, a także teorie statyczne i dynamiczne.  Po odpowiednim zastosowaniu tych teorii można prawidłowo zinterpretować sens przepisu. Po drugie system prawa jest bardzo obszerny, normy często wchodzą miedzy sobą w sprzecz-ności, mają luki lub nie wyczerpują całościowo materii, której dotyczą przez co trzeba dopełnienia danej materii, szukać w innych normach prawa.  Po trzecie świat zmienia się w bardzo szybkim tempie, niekiedy ustawodawca nie nadąża z unormowaniem pojawiających się, nowych sfer życia.  Przykładem może być prawo autorskie i sama Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994 r. Ustawa ta nie obejmuje zakresem swoich regulacji, zmieniającego się rynku medialnego w Polsce, a także nowych mediów, jakimi jest np. Internet. Przepisy prawa autorskiego, nie normują wielu sfer, które uległy zmianie od czasu uchwalenia ustawy.  Te wyżej wypisane powody sprawiają, że aktywizm sędziowski jest stanem faktycznym. Aktywizm sędziowski, nie polega tylko na swobodnym ocenianiu i interpretowaniu przepisów prawa, ale i na jego tworzeniu. Mamy tu do czynienia z aktywizmem twardym , który w odróż-nieniu od aktywizmu miękkiego, nie polega tylko na ocenie językowej danego przepisu i póź-niejszej jego wykładni, co na tworzeniu nowych reguł. Niekiedy nawet, taka forma aktywizmu przyczynia się do tworzenia norm contra legem. Zastrzeżeniami, formułowanymi przez osoby przeciwne takiej postawie organu sądowniczego mogą być np. brak obiektywizmu sędziów czy stronniczość. Sędzia tak jak każdy jest osobą, która ma pewne poglądy i przekonania, poprzez pryzmat których podejmuje decyzje. Kolejnym argumentem za pasywizmem sędziowskim jest także brak poszanowania dla Monteskiuszowskiego trójpodziału władzy. Organ sądowniczy przejmuje w takiej formie kompetencje władzy ustawodawczej, tworząc prawo. Ale jak aktywizm sędziowski i niezwiązana decyzja sędziego, wpływają na pewność i sprawiedliwość prawa? Według profesora Ofera Rabana, mniej sprecyzowane normy, co do których sędzia może podjąć interpretacje, zapewniają większą pewność i przewidywalność prawa. Bowiem nie da się sprowadzić wszystkich norm do „jasnych i sprecyzowanych reguł praw-nych”. Raban podaje przykład wyroku Sadu Najwyższego Stanów Zjednoczonych, który w jednej z spraw stwierdził, iż nie jest możliwe ujecie sensu ustawy w bardziej precyzyjny sposób, gdyż osoby chcące prowadzić nieuczciwą działalność, znajdą coraz to nowe sposoby na ominię-cie przepisów.  Sytuacje prawne, w których mamy do czynienia z wieloma czynnikami składa-jącymi się na pełen obraz danej sprawy, najlepiej rozstrzygać poprzez stosowanie właśnie nie-precyzyjnych reguł. Bardziej sprawiedliwym dla jednostki, będzie właśnie takie rozstrzygniecie, gdzie oprócz samego przepisu, bierze się pod uwagę inne okoliczności i czynniki.

(Część I pracy naukowej: A. Woźniak,  Zasada swobodnej decyzji sędziego, czy związanej decyzji sędziego? Między pewnością i sprawiedliwością prawa, Łódź 2017)


– M. Lubertowicz, Lex iniustissima non est lex. Formuła Gustava Radbrucha jako alternatywa dla międzynarodowego systemu ochrony praw człowieka  Kraków 2010, s. 363
– G. Radbruch, Filozofia Prawa, Dodatek 3 Wydawnictwo Naukowe PWN 2017, s.  248
– L. Morawski, Kilka uwag w sprawie sędziowskiego aktywizmu[w:] (red) Wiesław Staśkiewicz, Tomasz Stawecki, Lexis Nexis Warszawa 2010, s. 95
– L. Leszczyński, Dyskrecjonalność a jednolitość stosowania prawa. Rola argumentu per kationem decidendi. [w:] (red) Wiesław Staśkiewicz, Tomasz Stawecki, Lexis Nexis Warszawa 2010, s. 138- 139
– L. Morawski, Wstęp do prawoznawstwa Dom Organizatora Toruń 2010, s. 136
– J. Wróblewski, Sądowe stosowanie prawa, Warszawa 1998, s. 149
– L. Leszczyński, Dyskrecjonalność a jednolitość stosowania prawa. Rola argumentu per kationem decidendi. [w:] (red) Wiesław Staśkiewicz, Tomasz Stawecki, Lexis Nexis Warszawa 2010, s. 139
– Tamże,  s.139
– L. Morawski, Kilka uwag w sprawie sędziowskiego aktywizmu [w:] (red) Wiesław Staśkiewicz, Tomasz Stawecki, Lexis Nexis Warszawa 2010, s.  97

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s