TAKONAFAJDA

13 kwietnia na półki sklepów muzycznych wszedł nowy krążek dwójki raperów Taco Hemingway’a i Quebonafide. Płyta nosi nazwę „Soma 0.5 mg” i jeszcze przed premierą została okrzyknięta wydarzeniem, które wstrząśnie całą sceną HIP HOP w Polsce. Szybko nasuwa się pytanie, czy naprawdę tak się stało i skąd takie zainteresowanie płytą?

Kontent

„Taconafide” to formacja złożona z dwójki raperów, o których szczerze można powiedzieć, że sięgają szczytu swojej popularności. Obaj artyści wydali już parę krążków, które zajmowały pierwsze miejsca na OLIS. Fani, jak tylko usłyszeli o powsatniu duetu, nie mogli się opanować z radości, bez zastanowienia wydawali swoje pieniądze na preordery. Podobnie reagowały media, mówiąc o „płycie roku”. Z komercyjnego punktu widzenia wszystko wyszło tak, jak obaj panowie zaplanowali, artystycznie – już nie tak dobrze. Ale w tym przypadku najważniejszą rzeczą wydaje się być – no właśnie, wiek odbiorcy.

Nie da się ukryć, że największą rzeszą fanów tego albumu są osoby w wieku gimnazjalnym. Młodzi chętnie wsłuchują się w delikatny głos Fifiego i romantyczne nawiązania do kobiet w przypadku Kuby. Problem w tym, że tematyka poruszana w ich utworach, nie do końca musi być rozumiana przez osoby młodszego pokolenia. Odpowiedzialność związana z ogromną popularnością, nieprzespane i samotne noce w hotelach, nieudane związki, czy showbiznes, to jedne z wielu tematów o których „nawijają” raperzy. Problem w tym, że mogą je zrozumieć co najwyżej równolatkowie artystów, a nie 15-latek, dla którego często jedynym problemem może być zła ocena w szkole. Ten krążek na pewno nie trafi w gusta fanów „Penera” czy „O.S.T.Ra”

taconafide-kryptowaluty-1-1180x544.jpg

Nowa szkoła

Zarówno Taco, jak i Quebo są reprezentantami tak zwanej „nowej szkoły”, która przywędrowała do nas (jak zwykle) z zachodu. Bardzo skoczne utwory, „barwna” linia melodyjna, bit już nie samplowany, ale graniczący z trapem. „Soma 0,5 mg” bez wątpienia jest nagrana w tym klimacie. Ale mimo, że ten nurt nie jest najlepiej odbierany w Polsce, gdzie rap zwykle jest kojarzony z blokowiskami, posunę się o stwierdzenie, że całość jest bardzo przystępna. Bity są dość spójne, melodyjne i łatwo wpadają w ucho. Na pewno nie są przesadzone ogromną ilością wstawek trapowch i najprawdopodobniej z tego powodu płyta zgarnia tak dobre oceny.

maxresdefault (1).jpg

Ocena

Płyta prezentuje się dobrze. Świadczą o tym opinie wielu portali muzycznych i wyświetlenia na Youtube czy Spotify. Myślę, że najrozsądniejszą i niekrzywdzącą oceną dla tej płyty będzie 7/10.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s