WALKA, HISTORIA, HONOR, REKORD, DUMA – NADCHODZI EL CLASICO

Zakończenie długiego weekendu, które wypada na 6 maja dla większości z nas nie jest dobrym dniem. Perspektywa roboczego poniedziałku nie napawa optymizmem, ale na całe szczęście jest piłka nożna! FC Barcelona i Real Madryt zadbają o to by miliony kibiców na całym świecie poczuły ogromny przypływ wszelkiego rodzaju emocji podczas 237 Derbów Hiszpanii. Nie jest to idealny sezon dla obu hiszpańskich gigantów, przyjrzyjmy się trochę dokładniej nastrojom i sytuacji w Barcelonie i Madrycie przed tym wielkim widowiskiem.

Walka o nieśmiertelność

Mało na świecie jest klubów, które po zdobyciu pucharu i mistrzostwa ligi mogą czuć niedosyt w piłkarskim sezonie, jednym z nich jest Barcelona. Katalończycy rozgromili Seville w finale pucharu króla, a ostatnie ligowe zwycięstwo nad Deportivo zapewniło im mistrzostwo kraju na 4 kolejki przed końcem rozgrywek. Niestety cień na te sukcesy kładzie w jakiś sposób odpadnięcie z ligi mistrzów w stylu niedopuszczalnym dla klubu na tak wysokim poziomie. Tegoroczni mistrzowie Hiszpanii roztrwonili trzybramkową przewagę nad Romą i pożegnali się z elitarnymi rozgrywkami już w ćwierćfinale. Na horyzoncie widnieje jeszcze jeden szczyt możliwy do zdobycia, doskonała postawa w La Lidze w tym sezonie może przynieść kolejne trofeum – historyczną nieśmiertelność. 26 wygranych, 8 remisów i dokładnie 0 porażek tak prezentuje się obecny bilans Blaugrany w aktualnym sezonie. Drużyna Ernesto Valverde jest na doskonałej drodze by przejść do historii jako niepokonani w lidze i dołączyć chociażby do legendarnego Arsenalu z sezonu 2003/2004. Do zrealizowania tego niesamowitego wyczynu pozostały 4 spotkania. Nie ma najmniejszych wątpliwości, że to najtrudniejsze już w najbliższą niedzielę, kiedy to Duma Katalonii przyjmie na Camp Nou zespół Królewskich. Spotkanie z Realem będzie niczym finał ligi mistrzów, a piłkarze Barcelony z całą pewnością chcą powtórzyć pozytywny wynik z pierwszej części sezonu, kiedy to genialni Katalończycy rozbili Real na ich własnym stadionie w Madrycie, aż 3 – 0.

maxresdefault

Królewska niepewność

Drużyna Realu Madryt po wczorajszym awansie do finału ligi mistrzów jest na dobrej drodze by po raz kolejny zapisać się złotymi zgłoskami w historii piłki nożnej i wygrać najbardziej prestiżowe klubowe rozgrywki już 3 raz z rzędu. Forma piłkarzy ze stolicy Hiszpanii na ligowych boiskach to, jednak zupełnie inna bajka. Jak zespół, który eliminuje Paris Saint Germain, Juventus i Bayern Monachium może przegrywać mecze z takimi drużynami z krajowego podwórka jak Espanyol czy Villareal? Chyba nikt tego nie wie, ale właśnie na tym polega nieprzewidywalność piłki nożnej. Przyjęło się mówić w ostatnim czasie, że Los Blancos to zespół od wielkich i ważnych spotkań, El Clasico z pewnością się do nich zalicza. Zwycięstwo nad Barceloną nie przyniesie dużej zmiany w czołówce ligi, co prawda przybliży Real do wicemistrzostwa, ale żartem byłoby stwierdzenie, że taki „tytuł” ma dla Ronaldo i spółki duże znaczenie. Wyjazd na stadion odwiecznego rywala i ewentualne zwycięstwo będzie okazją na odzyskanie części utraconej przez Los Galacticos dumy. Królewscy z pewnością będą chcieli wrócić z Barcelony z tarczą.

FC BARCELONA VS REAL MADRYT

START: NIEDZIELA 06.05, GODZINA 20:45

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s