ODEJŚCIE OD ŚWIĘTOŚCI – NOWE BMW M5 Z NAPĘDEM 4X4

BMW M5 nigdy wcześniej nie było tak potężne. Na targach motoryzacyjnych we Frankfurcie zaprezentowana została nowa wersja ogromnego sedana. Podwójnie doładowany 4,4 litrowy silnik V8 o mocy 600KM w maksymalnym momencie obrotowym wynoszącym 750Nm, do „setki” rozpędza się w 3,4s. Jednak nie to wzbudziło najwięcej emocji – bawarscy inżynierowie po raz pierwszy odeszli od schematu, zastępując kultowy napęd na tylną oś systemem xDrive.

Wyłamanie z zasad

2018-bmw-m5-first-drive-review-car-and-driver-photo-697463-s-original

W czwartej generacji sportowej limuzyny (E60) manualną skrzynię biegów zastąpiono 7-biegowym automatem, w piątej (F10)  wolnossący silnik ustąpił miejsca turbodoładowanemu. Najnowsza generacja M5 o oznaczeniu F90 to zerwanie z kolejną tradycją. BMW wkracza w nieznanie sobie dotychczas rejony po raz pierwszy oferując napęd na 4 koła. Według niemieckich producentów zastosowanie napędu 4×4 ma na celu deklasować poprzedników m.in. w takich kategoriach jak przyspieszenie do 100km/h i 200km/h (kolejno w 3,4s i 11,1s.), a prędkość maksymalna bez elektronicznego ograniczenia wyniesie 305 km/h.

Zastanawialiśmy się, jak zwiększyć osiągi tego samochodu. Wiedzieliśmy, że będziemy dysponowali podobnym poziomem mocy, ale będziemy mieli znacznie większy moment obrotowy. Chcieliśmy zachować naturę standardowo napędzanego BMW M5 jego czułość, zwinność, brak wpływu napędu na układ kierowniczy przy jednoczesnej zdolności do regulacji skrętu samym ruchem pedału gazu, ale i oczekiwaliśmy podwyższenia osiągów M5 na zakrętach. Biorąc pod uwagę te wszystkie czynniki zdecydowaliśmy się sięgnąć po M xDrive. Korzyści wynikające z tej decyzji mówią same za siebie. Czas przyspieszenia do 100 km/h spadł o sekundę.”

opowiadał szef rozwoju M GmbH Dirk Häcker.

Czy olbrzymia moc przekładająca się na niewiarygodne osiągi zaspokoi oczekiwania ortodoksyjnych fanów tylnego napędu?

Wachlarz możliwości

Napęd w nowej wersji M5 przekazywany jest przez 8-stopniową skrzynię Steptronic z układem Drivelogic. Automatyczna skrzynia ma ułatwić kierowcy panowanie nad potężną siłą V-ósemki. System M xDrive oferuje różne sposoby pracy, dzięki temu kierowca ma możliwość konfiguracji, aby dostosować jego działanie do indywidualnych preferencji – do wyboru jest pięć konfiguracji bazujących na różnych kombinacjach trybów DSC (DSC on, MDM, DSC off) z możliwością wyboru trybu 4WD, 4WD Sport i 2WD. Istnieje również możliwość wyłączenia systemów wspomagających, aby bez ingerencji elektroniki móc w pełni korzystać z dostępnej mocy (jednak nawet z włączoną dynamiczną kontrolą stabilności w podstawowym ustawieniu podczas przyspieszania na wyjściu z zakrętu układ dopuszcza niewielki poślizg tylnej osi). Możliwość wyłączenia kontroli trakcji i przełączenie napędu tak, aby moc przekazywana była jedynie na tył będzie idealnym rozwiązaniem dla zwolenników ostrzejszej jazdy po torze.

p90273007_highres_the-new-bmw-m5-08-20-60cecf8b48fc7a4f4d66e8c3b5702a1f

Nowość tkwi w szczegółach

Z pozoru nowe BMW M5 nie wyróżnia się znacząco od innych modeli zawierających pakiet stylistyczny M. Tak jak wszystkie M5-tki karoseria bazuje na podstawowym BMW z serii 5, a najłatwiej rozpoznać ją po nowym dyfuzorze tylnym z czterema końcówkami wydechu. Detale w postaci nowych błotników oraz zderzaków  – przedni ze sporymi wlotami powietrza ma na celu chłodzenie silnika i hamulców, z kolei umieszczona na klapie bagażnika lotka i kubełkowe fotele nadają sportowego charakteru. Dach wykonany z włókna węglowego obniża środek ciężkości całej konstrukcji. Dzięki temu auto jest lżejsze od swojego poprzednika, a jego masa wynosi 1855kg. Cena nowego BMW M5 to wydatek rzędu 565 000zł jednak przyjemność i radość z jazdy jaką niesie za sobą obcowanie z „sześciuset konną bestią” dla fanatyków szybkiej, sportowej jazdy jest bezcenna.