KSIĄŻKOWSTRĘT

NIEDZIELNA MINIATURA 

Raport Biblioteki Narodowej wywołał niespotykane oburzenie. Tylko 38% Polaków
przeczytało w 2017 roku przynajmniej jedną książkę. Ten wynik nie zmienia się od trzech lat.Czy to znaczy, że umiejętność czytania zanika? Czy jesteśmy skazani na czytelniczą porażkę?

Nic bardziej mylnego/Bynajmniej. Mamy przecież smsy. Te krótkie komendy, albo długie kazania, które każdy z nas musi przeczytać co najmniej raz w miesiącu. A maile? A przepisy na idealną szarlotkę czy koktajl z malinami? Nawet Memy mają w sobie tekst, którym możemy ćwiczyć nasze zwoje mózgowe. O co więc się martwić, po co komu te książki, te zbieracze kurzu i złodzieje potrzebnego miejsca?

Ano po to patrioto, iż Polacy nie gęsi, iż swój język mają. Co nam po smsach czy mailach, jak nie będziemy wiedzieć, jak nazwać inaczej naszych adoratorów. Wielbiciele? Zalotnicy? A może absztyfikanci? Co nam po przepisach, gdy jedyny komplement, jaki będziemy umieli zaserwować to „jesteś fajny”? A może ktoś nie jest tylko fajny? Może jest dorzeczny, wyczesany, bezkonkurencyjny, draczny, eminentny, sowizdrzalski i żakowski?

Zostawmy już te słowa. Książki to nie tylko one. W okładkach przecie kryją się historie,których zwykły wyjadacz chleba nie przeżyje. To wrota do innego świata, możliwość odkrycia czegoś więcej niż daje powszechny ludzki żywot.

Ale co ja będę się produkować, skoro pomimo pospolitego ruszenia, rabatów, nocy bibliotek, wyprzedaży nad morzem czy zwykłego obowiązku czytania lektur, Polacy nie czytają. Nie czytają i czytać nie będą. Choćbyśmy my, czytający, zdzierali się strona po stronie, oni nie będą czytać. Można mieć tylko nadzieję, że następne pokolenie będzie bardziej pro-book.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s