MONTE CARLO ZDOBYTE PO RAZ 11 PRZEZ RAFAELA NADALA

Hiszpański tenisista z Majorki pokonał w finale Japończyka Keia Nishikori 6:3 6:2 i wygrał turniej ROLEX Monte Carlo Masters 1000. Był to dwunasty pojedynek rywali. Aktualnie bilans przemawia za Nadalem i wynosi 12:2 dla Hiszpana z Majorki. Ostatnia wygrana Keia Nishikori miała miejsce w 2016 roku na Igrzyskach Olimpijskich w Rio de Janeiro, podczas których walczył o brązowy medal (6:2, 6:7) (1-7), (6:3).

Hiszpańska demolka

Każdy sympatyk tenisa mógł śmiało oczekiwać, że ten mecz będzie obfitował w długie wymiany i pokaz tenisowej magii z obu stron. Zadawano pytanie, czy Nishikori jest w stanie wygrać albo co najmniej ugrać z seta ze świetnie dysponowanym Hiszpanem. W trzecim gemie, gdzie Japończyk przełamał Nadala, kibice na stadionie zaczęli w to wierzyć. Ale jak to często bywa w tym sezonie, u tenisisty z Matsue brakowało koncentracji w najważniejszych momentach i dzięki temu Rafa odrobił stratę podania, i już nie pozwolił się przełamać. Od odrobienia strat przez lidera rankingu zaczęła się hiszpańska dominacja na korcie głównym w Monte Carlo. Potwierdzeniem tego jest fakt, że w całym meczu Nadal przełamał Japończyka jeszcze trzykrotnie. Rafael Nadal po godzinie i trzydziestu czterech minutach gry wykorzystał pierwszą piłkę mistrzowską i zdobył jedenasty tytuł w Monte Carlo.

Dla Nadala był to pierwszy turniej od wielkoszlemowego Australian Open, gdzie jego przygoda zakończyła się w ćwierćfinale przez kontuzje biodra. Od początku turnieju w Monte Carlo widać było z jakim zaangażowaniem i radością grał obecny lider rankingu ATP. W jednej z wypowiedzi po finale Rafa stwierdził, że stara się grać w pełni skoncentrowany i skupiony w każdy mecz.

Zawsze powtarzam to samo. Oczywiście, to nie będzie trwało wiecznie, ale staram się cieszyć i grać z taką samą energią i koncentracją jak w przeszłości. Mam dla tego sportu cały czas mnóstwo miłości. Będę to kontynuował tak długo, jak będę mógł. Wiem, że dzień pożegnania jest zdecydowanie bliższy niż dziesięć lat temu, ale się tym nie martwię. Ponownie zwycięstwo w Monte Carlo to dla mnie wspaniała sprawa – stwierdził Hiszpan.

Roland Garros tuż tuż…

ROLAND-GARROS-784x441

Za nie cały miesiąc rozpoczyna się kolejny turniej wielkoszlemowy. Tym razem cały tenisowy świat będzie zwrócony na korty Rolanda Garrosa w Paryżu. Rafael Nadal ma chrapkę na kolejny już jedenasty triumf w French Open, gdzie jest faworytem. U pań natomiast wytypowanie zwyciężczyni nie jest już takie łatwe. Zdaniem bukmacherów największe szanse ma Serena Williams, kurs wynosi 7 złotych. A jak będzie ostatecznie? Odpowiedź dostaniemy już niedługo.

Źródła: eurosport.interia.pl,news–site.com, www.latestly.com

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s